Piotr Kwiatek OFMCap

PSALMY+

📘 Właśnie dotarło do mnie najnowsze wydanie „Psalmy+” od Edycja Świętego Pawła – DZIĘKUJĘ. 🩵 ! Bardzo polubiłem wcześniej „Biblię+”, dlatego z ogromną radością sięgnąłem po kolejną publikację z tej serii. To pięknie przygotowane wydanie, które zachęca, by nie tylko czytać Psalmy, ale naprawdę nimi żyć i modlić się nimi każdego dnia.

🌟 Znajdziecie tutaj pełny tekst 150 Psalmów w najnowszym przekładzie Biblii Paulistów, krótkie komentarze pomagające lepiej zrozumieć każdy Psalm, modlitwy odnoszące Słowo Boże do codziennego życia oraz wprowadzenie do Księgi Psalmów. Całość została wydana w bardzo poręcznym formacie, dzięki czemu można mieć ją zawsze przy sobie.

📬 Z całego serca polecam „Psalmy+” każdemu, kto chce głębiej wejść w modlitwę Psalmami. Ogromne gratulacje dla zespołu Edycji Świętego Pawła za kolejne wartościowe i pięknie wydane dzieło. Dziękuję za Waszą pracę! ❤️

Jeśli ktoś chciałby zamówić swój egzemplarz, znajdzie go tutaj: Psalmy+ z modlitwami i komentarzami: https://edycja.pl/ksiazki/liturgia/modlitewniki-i-rozwazania-2995/psalmy-plus-z-modlitwami-i-komentarzami.html

Screenshot

Ps 37.5

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał (Ps 37,5).

Wyobraź sobie człowieka, który jedzie przez nieznane miasto z papierową mapą z 1992 roku i odmawia użycia nawigacji. Śmieszne? A jednak tak właśnie postępujemy, kiedy kurczowo trzymamy się własnych planów, nie dopuszczając do siebie żadnej innej perspektywy. „Powierz Panu swoją drogę” — to nie jest wezwanie do bierności. To jest zaproszenie do głębokiego zaufania: oddaj Mu kierunek, a nie stój w miejscu. Słowo „powierz” w języku biblijnym niesie w sobie obraz toczenia czegoś z siebie, zrzucania ciężaru. Dziś to brzmi jak: puść. Nie kontroluj. Nie wymuszaj. To jeden z najtrudniejszych aktów duchowej dojrzałości — i jeden z najważniejszych. Sam Jezus w Ogrójcu powiedział: „Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie” (Łk 22,42). I nie było to słabością, lecz najdoskonalszym dowodem zaufania.

Zaufanie Bogu to nie rezygnacja z działania — to działanie z wolnymi rękoma.

PS 37.4

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Raduj się w Panu, a On spełni pragnienia twego serca. (Ps 37,4).

Współczesny marketing nieustannie infekuje nasze umysły sztucznie wykreowanymi potrzebami, obiecując szczęście ukryte w nowym smartfonie czy egzotycznych wakacjach. Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, by zaimponować ludziom, których nawet nie lubimy. Ta goniąca własny ogon maszyna konsumpcji maskuje głęboką, egzystencjalną pustkę, której materia nigdy nie nasyci. Prawdziwa transformacja zaczyna się od przeniesienia punktu ciężkości z posiadania na głęboką relację z samym Źródłem bytu. Jezus doskonale diagnozował to duchowe przesunięcie akcentów, kiedy nauczał: „Starajcie się naprzód o królestwo [Boga] i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6, 33). Kiedy Bóg staje się Twoją największą fascynacją, Twoje serce odzyskuje pierwotną harmonię, a neurotyczne zachcianki po prostu odpadają.

Radość, która zaczyna się w Bogu, nie kończy się na sobie.

Do zobaczenia w Gietrzwałdzie! 😊

Serdecznie zapraszam Was na rekolekcje z komunikacji w Gietrzwałdzie.
Będzie o tym, jak lepiej rozmawiać, słuchać, budować relacje i odnajdywać porozumienie zarówno z drugim człowiekiem, jak i z samym sobą oraz z Bogiem.
👉 22–25.09.2026 (zapisz się i zarezerwuj w kalendarzu!)
📍 Szczegółowe informacje oraz zapisy znajdziesz w linku w komentarzu / opisie: https://domusmariae.eu/rekolekcje/
Do zobaczenia w Gietrzwałdzie! 😊

Między wczoraj a jutrem

🎵A ten utwór znacie?

⏳„Między wczoraj a jutrem” – opisuje stan ducha osoby, która próbuje uwolnić się od ciężaru przeszłości i paraliżującego lęku przed tym, co przyniesie przyszłość.

🟡 To muzyczna lekcja „oddychania tym, co jest” – odnajdywania pokoju w chaosie i doceniania ulotnej chwili.

Ps 37.3

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Miej ufność w Panu i postępuj dobrze, mieszkaj w ziemi i zachowaj wierność. (Ps 37,3).

Codzienność potrafi przytłoczyć falą złych wiadomości, kreując w głowie iluzję nadciągającej katastrofy. Mózg w trybie przetrwania podpowiada ucieczkę lub walkę, a my zaczynamy nerwowo szukać winnych naszego stanu. Tymczasem psalmista proponuje radykalną terapię szokową: zostań tu, gdzie jesteś, i rób swoje. To wezwanie do osadzenia się w „tu i teraz”, bez panicznej ucieczki w fantazje o idealnym świecie. Wierność w małych sprawach tworzy bezpieczną kotwicę dla rozbieganego umysłu i zszarganych nerwów. Kiedy Jezus nawołuje do budowania domu na skale, ma na myśli dokładnie taką surową, ale pewną postawę. Wierność nie oznacza biernej zgody na los, lecz staje się aktywnym wyborem dobra w samym środku życiowej burzy.

Zostań tu, ufaj i rób swoje – dobre życie to wierność w małych rzeczach.

Gietrzwałd

Moja Mama nie mniej zdziwiona niż ja… 😄 Serdecznie zapraszam do Gietrzwałdu na rekolekcje!

Ps 37.1

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Dawidowy. (Ps 37,1).

Są takie dni, kiedy człowiek patrzy na świat i aż gotuje się w środku. Ktoś oszukuje i wygrywa. Ktoś manipuluje i rośnie w siłę. Ktoś bez skrupułów idzie po swoje, a uczciwy człowiek wraca do domu zmęczony i z pytaniem, czy dobro ma jeszcze sens. Psalm uderza prosto w to miejsce, w którym rodzi się wewnętrzna trucizna: gniew połączony z zazdrością. Jezus też znał ten mechanizm i dlatego nie pozwalał sercu zamieszkać w nienawiści, ale prowadził uczniów ku wolności, która nie daje złu prawa do rządzenia wnętrzem. Kiedy stale wpatrujesz się w cudzą nieprawość, przestajesz widzieć własną drogę.

Zamiast liczyć sukcesy świata, licz błogosławieństwa swojej uczciwości. Bóg nie patrzy na to, kto wyprzedził innych, ale na to, kto pozostał wierny sobie.

Ps 36.10

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Albowiem w Tobie jest źródło życia i w Twej światłości oglądamy światłość. (Ps 36,10).

Człowiek współczesny cierpi na permanentne egzystencjalne odwodnienie, próbując gasić swoje najgłębsze pragnienia przy wyschniętych studniach konsumpcjonizmu i rozrywki. Biegamy za iluzjami szczęścia, które po krótkiej chwili ekscytacji zostawiają w naszych duszach jeszcze większą pustkę i rozczarowanie. Prawdziwe, tętniące życiem źródło bije zupełnie gdzie indziej – w intymnej, codziennej więzi ze Stwórcą, który jest Autorem wszelkiego istnienia. W Jego świetle zaczynamy widzieć rzeczywistość taką, jaka jest naprawdę: piękną, sensowną i pełną głębokiej nadziei, pomimo napotykanych trudności. Chrystus w rozmowie z Samarytanką przy studni wypowiada kluczowe słowa, które rozwiązują nasz ludzki dramat: „Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki”. Ta duchowa światłość pozwala nam przetrwać największe życiowe ciemności, dając pewność, że ostatnie słowo zawsze należy do Życia.

Kiedy pijesz ze źródła Bożej miłości, stajesz się człowiekiem zdolnym wnosić nadzieję w najmroczniejsze zakamarki świata.