Piotr Kwiatek OFMCap

29 nowych osób w 1W1 z Tanzanii

🌍 Wielkie poruszenie w 1W1!
Nasza wspólnota rośnie w siłę!

Kochani, mam dla Was niesamowite wieści, które pokazują, że modlitwa nie zna granic – ani tych na mapie, ani tych w naszych sercach. ❤️

🇰🇪 Misje w Tanzanii łączą się z nami!

Otrzymałem właśnie listę od siostry Rut, która posługuje na misjach w Tanzanii. Do naszej wspólnoty 1W1 dołączyło właśnie 29 nowych osób z Afryki! To ogromna radość widzieć, jak duchowo i liczbowo wzrastamy każdego dnia.

🙏 Jesteś częścią czegoś wielkiego

Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl: jeśli należysz do 1W1, to w tej minucie modli się za Ciebie aż 4913 osób! Czy to nie jest poruszające? Ta fala modlitwy płynie przez świat, niosąc wsparcie każdemu z nas.

✨ Witamy nowych braci i siostry!

Z całego serca witamy wszystkich nowych uczestników, a w szczególności:

Siostry Benedyktynki, które dołączyły do nas w ostatnich dniach.

Każdą nową osobę, która podjęła decyzję o zapisaniu się.

Wszystkich, którzy już trwają wiernie na modlitwie – jesteście filarami tej wspólnoty!

📝 Chcesz do nas dołączyć?

Jeśli czujesz, że chcesz stać się częścią tej modlitewnej armii, napisz lub zadzwoń:

📧 Piotr: flowerpiotr@gmail.com 📧 Marysia: maria.lalik53@gmail.com 📞 Telefon do Marysi: 503 872 379

📖 Wszystkie informacje o naszej wspólnej modlitwie psalmami znajdziesz tutaj: 👉 piotrkwiatek.com/psalmoterapia-1w1

Niech psalmy niosą nas przez ten dzień! Udostępnij ten post, niech dobro idzie dalej! 🕊️

#1W1 #Modlitwa #Psalmoterapia #Wspólnota #Misje #Tanzania #Wiara

Ps 14.7

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Gdy Pan odmieni los swego narodu, Jakub się rozraduje, Izrael ucieszy (Ps 14,7).

Kończymy tydzień westchnieniem za całkowitą odmianą losu, co w psychologii odpowiada potrzebie rezyliencji i nadziei na lepsze jutro. Każdy z nas nosi w sobie tęsknotę za momentem, w którym „wszystko będzie dobrze”, a ból zamieni się w radość. Psalmista nie kończy narzekaniem na głupców, ale radosnym oczekiwaniem na interwencję Boga, która przywraca wolność. Jezus jest wypełnieniem tej tęsknoty – Jego zmartwychwstanie to ostateczna „odmiana losu” dla każdego człowieka. Nawet jeśli dziś czujesz się więźniem swoich lęków czy przeszłości, sobota przypomina, że niedzielny poranek ocalenia jest już blisko.

Ps 14.6

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Chcecie udaremnić zamiar biedaka, lecz Pan jest jego ucieczką (Ps 14,6).

Świat często promuje sukces za wszelką cenę, spychając na margines tych, którzy nie pasują do schematu siły i skuteczności. „Biedak” z psalmu to nie tylko osoba uboga finansowo, ale każdy, kto czuje się bezsilny wobec systemów, korporacji czy niesprawiedliwych ocen. Bóg objawia się jako bezpieczny port (ucieczka) dla tych, którym podcina się skrzydła i wyśmiewa ich nadzieje. Jezus na krzyżu stał się największym z „biedaków”, udowadniając, że pozorna porażka w oczach świata jest triumfem w oczach nieba. Twoje słabości nie są przeszkodą dla Boga, lecz przestrzenią, w której On może najpełniej zamanifestować swoją moc.

Ps 14.4

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Czyż się nie opamiętają wszyscy, którzy czynią nieprawość, którzy lud mój pożerają, jakby chleb jedli, a nie wzywają Pana? (Ps 14,4).

Prorocza ostrość tego psalmu uderza w samo sedno dzisiejszych relacji, które często przypominają emocjonalny kanibalizm. Używanie ludzi do zaspokajania własnych potrzeb, traktowanie partnerów czy pracowników jak „chleba” do skonsumowania, to najwyższa forma duchowej amnezji. Jezus łamiący chleb podczas Ostatniej Wieczerzy pokazał odwrotny kierunek: stać się darem, a nie konsumentem cudzego życia. Brak „wzywania Pana” to w rzeczywistości odcięcie się od źródła miłości, co sprawia, że próbujemy nasycić się drugim człowiekiem, co jest niemożliwe. Prawdziwe opamiętanie zaczyna się tam, gdzie kończy się manipulacja, a zaczyna szacunek do świętości drugiej osoby.

Ps 14.3

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni: nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego (Ps 14,3).

Twarde słowa. Uderzają jak zimna woda o poranku. Psalmista nie zostawia złudzeń – nikt nie jest wyjątkiem. Nawet ten, kto właśnie pomyślał: „ale ja staram się być dobry”. Bo zbłądzenie nie oznacza spektakularnego upadku. To codzienne małe odchylenia od kursu – niedopowiedziane słowa, zignorowany sąsiad, wybór wygody zamiast prawdy. Jezus wiedział o tym doskonale, gdy mówił: „Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg” (Mk 10,18). Nie po to, by nas zniszczyć, ale żebyśmy przestali udawać. Dopiero gdy zdejmiesz maskę doskonałości, możesz przyjąć łaskę.

Ps 14.2

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Pan spogląda z nieba na synów ludzkich, badając, czy jest wśród nich rozumny, który by szukał Boga (Ps 14,2).

W świecie zdominowanym przez kamery monitoringu i algorytmy śledzące każdy nasz ruch, obraz Boga spoglądającego z nieba może budzić lęk przed inwigilacją. Jednak biblijne spojrzenie Pana to nie zimna kontrola, lecz czuła uwaga rodzica, który wypatruje pierwszych kroków dziecka. Bóg szuka „rozumnego”, czyli kogoś, kto potrafi wyjść poza schemat konsumpcji i zapytać o źródło swojego istnienia. To zaproszenie do intelektualnej i duchowej przygody – Jezus sam mówił: „Szukajcie, a znajdziecie”. Odnalezienie Boga w zgiełku poniedziałkowych obowiązków to szczyt inteligencji emocjonalnej, która pozwala zachować spokój w oku cyklonu.

Ps 14.1

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Mówi głupi w swoim sercu: «Nie ma Boga». Oni są zepsuci, ohydne rzeczy czynią, nikt nie czyni dobra (Ps 14,1).

Psalm 14 to nie jest religijny atak na ateizm, ale bolesna diagnoza kondycji ludzkiego serca, które traci kontakt z fundamentem życia. Współczesny „głupiec” to niekoniecznie człowiek niewierzący, lecz ten, kto żyje w trybie „auto-pilota”, odcinając się od empatii i etycznego kręgosłupa. Kiedy wyciszamy głos sumienia, świat staje się polem walki, gdzie „wszystko wolno”, a drugi człowiek staje się tylko narzędziem.

Jezus w Ewangelii przypomina nam, że to, co wychodzi z serca, naprawdę czyni nas tymi, kim jesteśmy. Wiara w Boga w tym kontekście to nie tylko teoria, ale odważna zgoda na to, że istnieje nad nami Miłość, która nadaje sens naszym staraniom o bycie dobrym. Zamiast oceniać innych, warto dziś spojrzeć w głąb siebie i zapytać, czy moje codzienne wybory budują, czy rujnują ten świat. Bóg patrzy z nadzieją, że w każdym z nas znajdzie choć iskrę pragnienia czegoś więcej niż tylko czubek własnego nosa.