Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 22.15

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Jak woda jestem wylany, rozpadły się wszystkie moje kości. Serce moje stało się jak wosk, rozpłynęło się we wnętrzu moim (Ps 22,15).

Fizyczny opis emocjonalnego załamania. Psalmista nie mówi „czuję się źle”. On mówi: rozpadam się. Dosłownie. Jego ciało wydaje się mu ciężarem, serce – bezużyteczną masą. To jest opis depresji, lęku, traumy – napisany tysiące lat temu, ale brzmiący jak dzisiejsza diagnoza. Współczesna psychologia wie, że cierpienie duchowe ma swoje fizyczne konsekwencje. A wiara biblijna wie to od zawsze. Jezus w Ogrójcu pocił się krwią – Jego ciało reagowało na duchowy kryzys. Twoje zmęczenie, Twój ból głowy, Twoje bezsenności – to nie jest „tylko” w głowie. To jest realne. I zasługuje na współczucie – od ludzi, od Ciebie samego, od Boga.

5 seria rekolekcji – the end!

🙏✨ Kochani, dziś kończę 5. serię rekolekcji wielkopostnych w mojej parafii rodzinnej na Przymorzu (św. Brata Alberta).

⛪🔥 To był piękny czas i ufam – owocny. Miałem radość spotkać się z licznymi parafianami i młodzieżą gromadzącymi się przy parafii.

📸 Dla tych, którzy chcieliby wrócić do tych treści albo przeżyć je na nowo, nauki rekolekcyjne są dostępne na stronie parafii:
https://www.bratalbert.com.pl/aktualnosci/parafia/112652/rekolekcje-wielkopostne

📣 Co dalej? Plan na najbliższe dni:

📅 Jutro (czwartek) – Gdańsk:
Zapraszam do Kapucynów na spotkanie 1W1:

🕕 18:00 – Eucharystia

📜 Po Mszy – spotkanie biblijne

🚆🧳 W drogę:
Następnie ruszam do Wrocławia na sobotnie spotkanie diecezjalne z kobietami, a mój kolejny przystanek to Kraków.

🙏🤝🌿 Dziękuję wszystkim za każde konkretne dobro i życzliwość, których doświadczyłem podczas tej długiej misji głoszenia Słowa Bożego. Do zobaczenia na szlaku!

Ps 22.7

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Lecz ja jestem robakiem, a nie człowiekiem, pośmiewiskiem ludzkim i wzgardzonym przez lud (Ps 22,7).

To jest dno. Moment, gdy patrzysz w lustro i nie poznajesz siebie. Gdy czujesz, że straciłeś nie tylko Boga, ale i własną godność. Ludzie szydzą, lekceważą, oceniają. A Ty zaczynasz im wierzyć. Zaczynasz myśleć, że może mają rację – może naprawdę jesteś nikim. Ale słuchaj uważnie: Jezus przeszedł przez to samo. „Wszyscy, którzy mnie widzieli, wyśmiewali się ze mnie” – to dosłownie spełniło się na krzyżu. I właśnie tam, w momencie największego poniżenia, dokonało się największe dzieło w historii świata. Twoja wartość nie zależy od opinii ludzi. Nie zależy od tego, jak się czujesz. Zależy od tego, kim jesteś w oczach Boga – Jego dzieckiem, umiłowanym, niezastąpionym.

Ps 22.5

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

W Tobie pokładali nadzieję ojcowie nasi, pokładali nadzieję, a Ty ich wybawiałeś (Ps 22,5).

Słyszałeś wszystkie te historie. Cuda, wybawiania, interwencje Boże. Dla innych – tak. Dla Ciebie – cisza. To jest jeden z najboleśniejszych momentów wiary: gdy widzisz, że Bóg działa w życiu innych, a Twoja modlitwa zdaje się ginąć w próżni. Psalmista stoi dokładnie w tym samym miejscu. Pamięta opowieści przodków, ale jego własne doświadczenie mówi co innego. Jezus powiedział: „Proście, a będzie wam dane” (Mt 7,7). Ale nie powiedział „kiedy” ani „jak”. Wiara to nie automat z przekąskami, gdzie wrzucasz modlitwę i dostajesz cud. To relacja – czasem burzliwa, pełna napięć, ale wciąż żywa. Może Twoja historia nie będzie kopią cudzej. Może Twoje wybawienie przyjdzie inaczej. Ale przyjdzie.

Jubileusz 1W1

🎉 6 LAT WSPÓLNEJ DROGI: Jubileusz 1W1! 📖🙏
Dokładnie 6 lat temu, 23 marca 2020 roku, wszystko zaczęło się od jednego natchnienia. Wtedy nikt z nas nie przypuszczał, jak piękne i wielkie dzieło z tego wyrośnie. 🌿

Nasza wspólnota DZIŚ:

🤝 5 348 – tylu nas już jest w rodzinie 1W1!

To nie tylko statystyka – to tysiące serc bijących w jednym rytmie. Dziękujemy, że jesteście, świadczycie i każdego dnia wypowiadacie swoje ciche „Amen”. Bez Was 1W1 po prostu by nie istniało! ❤️

👇 ŚWIĘTUJ Z NAMI!

Napisz 🙏”JESTEM” w komentarzu, jeśli należysz do naszej wspólnoty. Pokażmy, jak duża jest nasza rodzina! 💬

#Jubileusz1W1 #6Lat #Wspólnota #BożeSłowo #Dziękujemy

Ps 22.2

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Daleki jesteś od mego zbawienia – od słów mego wołania (Ps 22,2).

To nie jest pytanie z podręcznika. To krzyk człowieka, który stoi na krawędzi. Gdy modlitwa odbija się od sufitu, gdy cisza Boga staje się nie do zniesienia, gdy wiara przestaje być pocieszeniem, a zaczyna być terenem walki – wtedy dopiero poznajemy jej prawdziwe oblicze. Jezus na krzyżu wypowiedział te same słowa. Bóg wcielony doświadczył tego samego opuszczenia, które przeżywasz Ty w bezsenną noc. Nie dostał natychmiastowej odpowiedzi. Dostał krzyż. A potem – zmartwychwstanie. Twoje „dlaczego” nie jest oznaką słabej wiary. To jest wiara surowa, autentyczna, bez makijażu. Wiara, która nie ucieka od pytań, ale stawia je prosto w twarz Bogu.

Ps 21.8

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Król bowiem w Panu pokłada nadzieję i z łaski Najwyższego się nie zachwieje” (Ps 21,8).

Nie zachwiać się – nie znaczy nie upaść. Znaczy nie stracić fundamentu. Nie stracić miejsca, w którym stoisz. Ufność biblijna to nie brak strachu, ale decyzja trzymania się Boga mimo strachu.

Współczesny świat oferuje wiele rzeczy, w których możesz pokładać ufność: pieniądze, karierę, związki, zdrowie, plany. Psalm mówi: to wszystko się chwieje. Tylko jedno jest pewne – Bóg.

Jezus opowiadał przypowieść o dwóch budowniczych: jeden zbudował dom na skale, drugi na piasku (Mt 7,24-27). Przyszła burza – i tylko dom na skale ostał się. Skała to nie idealne życie. To fundament, który nie zawalił się, gdy wszystko inne runęło.

Król w psalmie nie żyje bez problemów. Ma wrogów, ma walki, ma zagrożenia. Ale nie zachwieje się – bo wie, gdzie jest jego oparcie. „Dzięki łasce Najwyższego” – to kluczowe. Nie własna siła, nie doskonałość, ale łaska trzyma go na nogach.

Ufność to wybór, nie uczucie. Możesz bać się – i jednocześnie ufać. Możesz wątpić – i jednocześnie trzymać się. Psalm 21 nie obiecuje życia bez burzy. Obiecuje, że w środku burzy nie runiesz.

Ps 21.7

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Bo go czynisz błogosławieństwem na wieki, rozweselasz go radością Twojego oblicza (Ps 21,7).

Istnieją ludzie, w których obecności po prostu chce się być – to ci, którzy sami nasycili się Bożą obecnością. Stanie się „błogosławieństwem” to najwyższy stopień psychicznego i duchowego rozwoju, gdzie przestajemy być biorcami, a stajemy się emiterami dobra. Kiedy czujesz na sobie uśmiechnięte „oblicze” Boga, Twoja neurobiologia zmienia się, a lęk ustępuje miejsca pokojowi.

Jezus był lustrem, w którym każdy mógł zobaczyć swoją prawdziwą, piękną twarz. Nie musisz być idealny, by inni przy Tobie odpoczywali; wystarczy, że będziesz autentycznie połączony ze Źródłem. Twoja obecność może być dla kogoś dzisiaj jedyną Ewangelią, jaką przeczyta.