Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże! (Ps 42,2).
Wyobraź sobie zwierzę biegnące przez wypalony słońcem step. Język wywieszony, oddech urywany, każdy krok wymaga wysiłku. Łania nie myśli o jedzeniu, nie rozgląda się za stadem – szuka tylko wody. To obraz twojej duszy w świecie pełnym bodźców, które nie gaszą prawdziwego pragnienia. Scrollujesz media społecznościowe, kupujesz kolejne rzeczy, biegniesz za sukcesem – a w środku rośnie suchość. Psalm nazywa to po imieniu: dusza nie potrzebuje więcej rozrywki, potrzebuje Źródła. Jezus powiedział Samarytance przy studni: „Kto pije wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki” (J 4,14). Wielu z nas pije z tysięcy studni, które nie zaspokajają. Wracamy spragnieni, zmęczeni, rozczarowani. Psalm wskazuje właściwy kierunek – tam, gdzie jest żywa woda.
PRAWDZIWE PRAGNIENIE PROWADZI DO PRAWDZIWEGO ŹRÓDŁA
