Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 49.8

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Nikt bowiem siebie samego nie może wykupić ani nie uiści Bogu ceny swego wykupu (Ps 49,8).

Współczesność podsuwa kuszącą obietnicę: jeśli zarobisz wystarczająco dużo, zabezpieczysz się przed wszystkim. Kupujemy polisy, badania, alarmy i kolejne zabezpieczenia – potrzebne i rozsądne – ale istnieje granica, której karta kredytowa nie przekroczy. Psalm brutalnie przebija bańkę samowystarczalności: człowiek nie jest swoim własnym zbawcą. Nie oznacza to bezradności, lecz wolność od wyniszczającego przekonania, że wszystko musi zależeć ode mnie. Jezus mówi o człowieku, który zdobywa cały świat, a może utracić siebie (por. Mk 8,36-37), odsłaniając różnicę między tym, co ma cenę, a tym, co ma wartość. Ewangelia otwiera więc przestrzeń nadziei: życia nie trzeba obsesyjnie posiadać, można je przyjąć jako dar i przeżywać w relacji z Bogiem oraz ludźmi.

Nie wszystko, co najcenniejsze, ma cenę – życie najgłębiej odkrywa się jako dar.