Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Dlaczego miałbym się trwożyć w dniach niedoli, gdy otacza mnie złość podstępnych, (Ps 49,6).
Są dni, kiedy człowiek czuje się jak miasto otoczone przez wrogą armię. Rachunki rosną, zdrowie niepokoi, ktoś podważa reputację, a telefon przynosi wiadomość, której wolelibyśmy nie przeczytać. Psalmista nie udaje, że niebezpieczeństwo nie istnieje; pyta jednak, czy lęk ma otrzymać władzę nad całym jego wnętrzem. To ważne rozróżnienie: można odczuwać strach, a jednocześnie nie pozwolić, by to strach podejmował wszystkie decyzje. Jezus podczas burzy pyta uczniów o ich lęk i wiarę (por. Mk 4,35-41), choć fale i wiatr są zupełnie realne. Wiara nie zawsze ucisza burzę natychmiast, ale może sprawić, że w środku burzy człowiek odkryje, że nie płynie sam.
Wiara nie zaprzecza falom – przypomina, że fale nie są całym horyzontem.
