Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 46.4

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Niech wody jego burzą się i kipią, niech góry się chwieją pod jego naporem: . (Ps 46,4).

Po obrazach kipiących wód pojawia się nagle rzeka, która przynosi radość. To mocny kontrast: woda może niszczyć, ale może też poić i ożywiać. W środku napiętego dnia człowiek potrzebuje własnych „odnóg rzeki” — małych źródeł dobra, które nie rozwiązują wszystkiego, lecz nie pozwalają sercu wyschnąć. Może to być spokojna kawa wypita bez telefonu, życzliwa wiadomość do bliskiej osoby, spacer, modlitwa albo pięć minut wdzięczności. Jezus mówi: „Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki” (J 4,14). Nie chodzi o ucieczkę od obowiązków, ale o odnalezienie źródła głębszego niż pośpiech.

Tam gdzie jest Bóg — jest rzeka.

A gdzie rzeka — jest życie.