Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Dawidowy. Wystąp, Panie, przeciw tym, co walczą ze mną, uderz na moich napastników! (Ps 35,1).
Człowiek czasem budzi się rano zmęczony, choć jeszcze nie zaczął dnia. Serce już walczy. O spokój. O godność. O przetrwanie kolejnej rozmowy w pracy albo kolejnego wieczoru pełnego ciszy w domu. Dawid nie ukrywa napięcia. Nie mówi: „poradzę sobie”. Woła o pomoc. To bardzo odważna modlitwa. Jezus także nie ukrywał swoich emocji. W Ogrójcu pocił się krwią, bo znał ciężar lęku i samotności. Ewangelia nie jest historią ludzi ze stali. To historia ludzi, którzy uczą się ufać pośród burzy.
Największe bitwy toczą się często w ciszy ludzkiego serca.
