Piotr Kwiatek OFMCap

Amnezja duchowa…

🛐 #PsalmNaDzień


„Uwielbiaj, duszo moja, PANA, nie zapominaj o tym, co dobrego ci uczynił” (Ps 103,2).

Wyobraź sobie, że budzisz się pewnego dnia i nie pamiętasz, kim jesteś. Nie rozpoznajesz twarzy bliskich, nie pamiętasz ich imion, nie wiesz, skąd przyszedłeś ani dokąd zmierzasz. To przerażające, prawda? A teraz wyobraź sobie, że to nie twój umysł traci pamięć, ale twoje serce. Twoja dusza. Zapominasz o Bogu. O Jego dobroci. O Jego łaskach. To właśnie „amnezja duchowa” – jedna z najgroźniejszych chorób, która może dotknąć każdego z nas.

Amnezja duchowa to nie jest zwykłe zapomnienie. To nie chodzi o to, że nie pamiętasz, ile razy Bóg odpowiedział na twoje modlitwy, ile razy cię uratował, ile razy dał ci siłę, by wstać po upadku. To coś głębszego. To „zapomnienie serca”. To stan, w którym twoja dusza traci wrażliwość na Bożą obecność. Gdy przestajesz dostrzegać Jego działanie w twoim życiu. Gdy Jego łaski stają się dla ciebie niewidoczne, a Jego głos – niesłyszalny.

Amnezja duchowa nie przychodzi nagle. To proces. Powolny, subtelny, ale niebezpieczny. Zaczyna się od małych zaniedbań:
– Przestajesz modlić się regularnie.
– Przestajesz czytać Słowo Boże.
– Przestajesz dziękować za małe i wielkie błogosławieństwa.
– Przestajesz zauważać Bożą obecność w codzienności.
A potem, krok po kroku, twoje serce staje się coraz bardziej obojętne. Przestajesz pamiętać, kim jest Bóg dla ciebie. Przestajesz widzieć, jak działa w twoim życiu.

Amnezja duchowa to nie wyrok. To choroba, którą można wyleczyć. A lekarstwo jest proste, choć wymaga wysiłku. To „duchowa wdzięczność”. To praktykowanie pamięci o Bożej dobroci.
👉 Rozważaj Słowo Boże.
👉 Dziel się swoją historią, a bardziej tym jak Bóg działa w Twoim życiu.
👉 Praktykuj wdzięczność duchową.

Błogosławionego dnia!

Być prorokiem dla samego siebie

🛐 #PsalmNaDzień
„Uwielbiaj, duszo moja, PANA, i całe moje wnętrze – Jego święte imię” (Ps 103,1)

Zanim człowiek stanie się światłem dla innych, musi nauczyć się prowadzić samego siebie ku Bogu. Psalmista w tym wersecie przyjmuje podwójną rolę: zarówno tego, który potrzebuje umocnienia, jak i tego, który sam siebie do tego umacnia. Nie czeka, aż emocje przyjdą z pomocą, nie uzależnia swojej modlitwy od sprzyjających okoliczności – sam siebie mobilizuje do uwielbienia. To duchowa dojrzałość.
Wielu ludzi uważa, że modlitwa powinna wypływać spontanicznie, jako naturalna odpowiedź duszy na obecność Boga. Ale co w sytuacji, gdy emocje zawodzą? Gdy codzienność wyciska ostatnie siły, a w sercu bardziej czuć pustkę niż żar? Psalmista zna to doskonale – dlatego wzywa swoją własną duszę, nakazuje jej uwielbienie, podejmuje duchowy wysiłek.

Modlitwa to walka, wybór i wysiłek

Nie ma modlitwy bardziej autentycznej niż ta, która rodzi się wbrew zniechęceniu. To właśnie wtedy, gdy trudno jest się modlić, serce wypowiada najbardziej szczere słowa. Psalmy uczą wytrwałości w trwaniu przed Bogiem niezależnie od stanu duszy – zarówno w chwilach radości, jak i w momentach walki.

Higiena duchowa – codzienna mobilizacja duszy

Psalmista pokazuje, że codzienna modlitwa i uwielbienie są czymś więcej niż emocjonalnym uniesieniem – to świadoma decyzja, duchowa strategia, forma higieny wewnętrznej.
Być może dzisiaj Twoje serce nie ma siły na modlitwę. Może czujesz się wyczerpany, rozbity, przytłoczony. Właśnie w takim momencie możesz uczynić to, co zrobił psalmista: powiedzieć do własnej duszy – Uwielbiaj PANA! Nie dlatego, że masz na to ochotę, ale dlatego, że On jest tego wart. A gdy wypowiesz te słowa, może się okazać, że coś zaczyna się zmieniać.

Bo czasem to, czego najbardziej potrzebujemy, to nie czekać na odpowiedni nastrój, miejsce, okoliczności – ale trwać na modlitwie takim jakim się jest „tu i teraz”. Tego Wam i sobie życzę!

Pilne i ważne

🛐 #PsalmNaDzień
„Kiedy Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj!” (Ps 102,3).

W życiu codziennym dzielimy sprawy na pilne i ważne oraz te, które mogą poczekać. Modlitwa i rozwój duchowy niewątpliwie należą do kategorii rzeczy ważnych, ale często nie postrzegamy ich jako pilnych. W rezultacie bywają odkładane na później, aż do momentu, gdy życie nas przyciśnie – wtedy modlitwa nagle staje się błaganiem o natychmiastową interwencję.

Psalmista woła: „szybko mnie wysłuchaj”. To naturalne, że w chwilach kryzysu pragniemy natychmiastowej odpowiedzi, cudu, rozwiązania problemu. Jednak duchowa dojrzałość polega na tym, by nie czekać z modlitwą do momentu kryzysu, lecz traktować ją jako coś równie pilnego jak inne obowiązki dnia. Jak sprawić, by rozmowa z Bogiem nie była tylko „ważna”, ale i „priorytetowa”? Jak nauczyć się modlić nie tylko wtedy, gdy coś nas przygniata, ale również wtedy, gdy wszystko wydaje się iść dobrze?

Psalmy są szkołą modlitwy na wszystkie sytuacje życiowe! Uczą wołać w cierpieniu, dziękować w radości, ufać w zwątpieniu. Przypominają, że Bóg jest blisko zawsze – nie tylko w kryzysie, ale i w codziennym rytmie naszego życia.

Narzekanie w Bogu

🛐#PsalmNaDzień

„Modlitwa ubogiego, gdy w udręce wylewa swoją skargę przed PANEM” (Ps 102,1).

Doświadczenie frustracji jest powszechne, ale każdy przeżywa je na swój sposób. Psalmista wylewa swoją skargę przed Bogiem – a komu ja wyrażam lament i niezadowolenie? Psalmista uczy, że niezadowolenie może stać się modlitwą, która płynie z serca człowieka do serca Boga. Samo narzekanie, czy to w samotności, czy wobec innych, czy na siebie…. nie zawsze oczyszcza i przynosi ulgę. Czy moja frustracja pozostaje jedynie pustym narzekaniem, czy też przemieniam ją w modlitwę, zawierzając Bogu nie tylko trudności ale i samego siebie? Psalmista zachęca: nie zatrzymuj swego cierpienia w sobie, lecz powierz je Panu, który widzi, słyszy i odpowiada.

Błogosławionego dnia🙏 w łączności w 1W1.

3 dniowy warsztat

W tym roku mamy niewiele propozycji warsztatowych z serii „Psychologia Pozytywna i wiara”, a tym bardziej tych odbywających się w weekendy – tym serdeczniej zapraszam! To doskonała okazja, by uczyć się o tym, co naprawdę ważne i pomocne w życiu indywidualnym i społecznym – czyli jak zadbać o dobre życie!”

1W1 w Kozach

⏰ Wczoraj odbyło się spotkanie inaugurujące nowy rok formacji w naszej pierwszej wspólnocie 1W1 w Kozach. Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom, którzy regularnie biorą udział w naszej modlitewnej grupie raz w miesiącu. Szczególne podziękowania kieruję do księdza Proboszcza parafii św. Judy i Tadeusza, który stwarza nam przestrzeń i nas gości od ponad 3 lat. Wczoraj udzielił nam błogosławieństwa na nadchodzący rok formacji. Wielkie wyrazy wdzięczności należą się także Marysi oraz wszystkim, którzy dbają o organizację naszych spotkań – dziękuję. Ahhh raduje fakt, że wczoraj aż 5 nowych osób zawitało do nas! Wspólnota nie tylko w Kozach, ale w Gliwicach, Gdańsku i Krakowie jest dla wszystkich stale otwarta – zapraszamy!

PSALM 151

Dziś rano modliłem się psalmem 102. Już pierwszy werset idealnie oddawał moją wewnętrzną kondycję: „Modlitwa trapionego, który znękany wypowiada przed Panem swą udrękę”. Pomyślałem: dobrze, napiszę swój psalm lamentacyjny (ćwiczenie Psalm 151). W tej modlitwie wyrażę swoją frustrację wczorajszą, która niczym niechciana czkawka powraca i dziś, burząc mój wewnętrzny spokój. I tak powstał mój dzisiejszy psalm 151.

Oto fragment mojego psalmu. Nie chcę przytaczać całości, bo psalmy własne są jak rozmowa duszy z Przyjacielem mają też wymiar osobisty i intymny. Jednak może ten urywek stanie się inspiracją dla kogoś…

„[…] Panie, czy słyszysz mój głos?
Gdzie jesteś, kiedy się żalę?
Dlaczego milczysz, gdy wołam do Ciebie?
Dlaczego trzeba się do Ciebie dobijać, pukać, stukać…
szukać Cię jak drogi w gęstym lesie,
przedzierać się przez chaszcze w poszukiwaniu Twojej obecności?
Czy nie można prościej!?
Mówisz „jestem tu albo tam”, ale znów jakoś ukryty….
[…]
Panie, bądź uwielbiony,
bądź pochwalony w tajemnicy,
bądź doceniony, choć Ty tego nie potrzebujesz.
Niech moje słowa, choć niedoskonałe,
staną się ofiarą wdzięczności.
Ty jesteś Bogiem ukrytym,
ale nawet w tym ukryciu – jesteś moją jedyną nadzieją”.

🛎 DLA PRZYPOMNIENIA
Modlitwa tzw. Psalmem 151 to nie tylko kreatywność i ekspresja tego co w „duszy aktualnie gra”, ale przede wszystkim jest to szkoła modlitwy życiem – doświadczeniem, które przeżywamy. Dlatego psalm 151 może wyrażać, radość, wdzięczność, pytania, złość, lament itd… Psalmy uczą nas, jak włączać całe nasze jestestwo w krwiobieg życiodajnej OBECNOŚCI I MIŁOŚCI BOGA.


👉 ZOBACZ: PSALMY (5) METODA PSALM 151
https://www.youtube.com/watch?v=T6kksedaNqY

4180/1 w 1W1

🌟 4180 osób każdego dnia „puka do Nieba” w Twojej intencji w 1W1. Czyż to nie jest fantastyczna łaska i wielki dar? Dziękuję wszystkim, którzy trwają na modlitwie!

Zapraszamy wszystkich, aby dołączyli do tej pięknej duchowej podróży, która stale trwa i przez którą Duch Święty nas wszystkich wzmacnia, oświeca i prowadzi nie tylko tu na ziemi, ale w stronę Nieba 🌟

Tygodniowe rekolekcje

Tygodniowy czas rekolekcji zakonnych dla sióstr to szczególna przestrzeń działania Ducha Świętego. Towarzyszę siostrom na modlitwie i w medytacji, trwając wspólnie w ciszy i skupieniu. W centrum naszych rozważań znajduje się ikona krzyża „1W1”, która prowadzi nas przez historię Dawida. W tej historii odnajdujemy naszą własną, by na nowo oprzeć całe życie na fundamencie Chrystusowym.

Warsztaty w Długiej Kościelnej

To był wyjątkowy czas! Z całego serca dziękuję Sylwii oraz całej jej rodzinie za piękne zaangażowanie w organizację warsztatów w Długiej Kościelnej. Atmosfera, która tam panowała, była niezwykle miła, kapitalne miejsce i ogromna otwartość uczestników oraz życzliwość księdza Proboszcza przyczyniły się do wspaniałego doświadczenia. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i do zobaczenia w czerwcu na warsztatach poświęconych komunikacji w tym miejscu!