Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 44.12

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Na rzeź nas wydałeś jak owce i rozproszyłeś nas między pogan. (Ps 44,12).

Rozproszenie to jeden z najbardziej dojmujących obrazów samotności, jaki zna Biblia – stado, które nagle traci swój szyk, swoje pastwisko, swojego pasterza. Zna to każdy, kto po rozwodzie, żałobie czy emigracji poczuł się nagle wyrwany z całego systemu odniesień, w którym dotąd żył. Psalmista nie łagodzi tego obrazu – nazywa wprost uczucie bycia rzuconym samemu sobie, porzuconym pośród obcych. Jezus, widząc tłumy, poczuje dokładnie to samo współczucie, gdy Ewangelia mówi, że byli oni jak owce nie mające pasterza (por. Mt 9,36). To jedno zdanie łączy Psalm 44 z sercem Jezusa – On sam znał ten obraz rozproszenia i odpowiedział na niego nie karą, tylko obecnością. Współczesny człowiek, żyjący często z dala od rodziny, wspólnoty czy korzeni, rozpoznaje w tym wersecie własne doświadczenie – i może w nim znaleźć pociechę, że Bóg widzi rozproszone owce, zanim jeszcze zdążą Go o to poprosić.

Nawet rozproszona owca jest wciąż widziana przez Pasterza.