Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Szczęśliwy ten, kto myśli o biednym , w dniu nieszczęścia Pan go ocali. (Ps 41,2).
Życie zapisuje w nas wszystko. Każdy gest. Każde słowo. Każde wyciągnięcie ręki do człowieka, który upadł. Psalm mówi o obietnicy, która brzmi jak kosmiczny paradoks – gdy pomagasz, sam jesteś chroniony. To nie moralizowanie, lecz duchowa zasada działania wszechświata. Człowiek, który dostrzega cudzą ranę, otwiera w sobie kanał łaski. Jezus powiedział: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7). To nie handel z Bogiem, lecz wewnętrzna przemiana – serce otwarte na ból drugiego staje się wrażliwe na dotyk Boga. Kiedy schylasz się nad cudzą biedą, schyla się nad tobą Niebo.
MIŁOSIERDZIE, KTÓRE DAJESZ, POWRACA JAKO OCHRONA
