Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Miej ufność w Panu i postępuj dobrze, mieszkaj w ziemi i zachowaj wierność. (Ps 37,3).
Codzienność potrafi przytłoczyć falą złych wiadomości, kreując w głowie iluzję nadciągającej katastrofy. Mózg w trybie przetrwania podpowiada ucieczkę lub walkę, a my zaczynamy nerwowo szukać winnych naszego stanu. Tymczasem psalmista proponuje radykalną terapię szokową: zostań tu, gdzie jesteś, i rób swoje. To wezwanie do osadzenia się w „tu i teraz”, bez panicznej ucieczki w fantazje o idealnym świecie. Wierność w małych sprawach tworzy bezpieczną kotwicę dla rozbieganego umysłu i zszarganych nerwów. Kiedy Jezus nawołuje do budowania domu na skale, ma na myśli dokładnie taką surową, ale pewną postawę. Wierność nie oznacza biernej zgody na los, lecz staje się aktywnym wyborem dobra w samym środku życiowej burzy.
Zostań tu, ufaj i rób swoje – dobre życie to wierność w małych rzeczach.
