Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 32.2

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Szczęśliwy człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, w którego duszy nie kryje się podstęp. (Ps 32,2).

wśród codziennych mych jęków” (Ps 32,3).

Trzy tysiące lat temu ktoś opisał dokładnie to, co dziś trafia na gabinety psychoterapeutów — ciało, które płaci cenę za przemilczaną prawdę.Schnące kości.To jest diagnoza: kiedy tłumisz coś w sobie, organizm reaguje. Bezsenność, bóle głowy, ścisk w klatce, poczucie ciągłego zmęczenia bez wyraźnego powodu — psychosomatyka zna te opowieści na pamięć. Milczenie o własnej winie, bólu czy błędzie to nie jest powściągliwość. To jest powolne więdnięcie. Jezus mówił o tym inaczej, ale w tym samym kierunku:„Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”(J 8,32). Nie:prawda was uspokoi.Nie:prawda będzie przyjemna.Wyzwoli — co oznacza, że wcześniej byłeś w jakimś więzieniu. Może właśnie w tym milczeniu.

To, o czym milczysz, nie znika — ono czeka w Twoim ciele, aż w końcu znajdziesz odwagę, żeby to powiedzieć.