Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Dlatego cieszy się moje serce, dusza się raduje, a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie” (Ps 16,9).
Duchowość biblijna nie jest oderwana od rzeczywistości – jest głęboko psychosomatyczna. Psalmista doświadcza radości, która obejmuje całego człowieka: emocje („serce”), głębię ducha („dusza”) i fizyczność („ciało”). To jest definicja biblijnego shalom – pełni pokoju. We współczesnym świecie często traktujemy ciało instrumentalnie, jako maszynę do pracy lub obiekt kultu. Tymczasem nasze ciało „pamięta” stres, lęk, ale też potrafi „spoczywać bezpiecznie”, gdy duch jest w pokoju z Bogiem. Ten werset to także proroctwo zmartwychwstania (cytowane przez św. Piotra w Dziejach Apostolskich) – skoro Chrystus zmartwychwstał cieleśnie, nasza fizyczność ma wieczne znaczenie. Troska o harmonię ducha i ciała to zadanie duchowe.
