Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 12.8

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Ty nas zachowasz, o Panie, ustrzeżesz nas na wieki od tego plemienia (Ps 12,8).

Psalmista kończy modlitwę inaczej, niż ją zaczął. Na początku był krzyk rozpaczy wobec świata pełnego kłamców i manipulatorów. Teraz – spokojna pewność. Coś się zmieniło między pierwszym a ostatnim wersetem. Przeszedł przez ciemność i wyszedł z przekonaniem: jest Ktoś silniejszy od zła, które mnie otacza.

„Ustrzeżesz nas na wieki” – to nie prośba o chwilową pomoc w trudnej sytuacji. To wyznanie wiary w wieczną ochronę. Psalmista doskonale wie, że „to plemię” – ludzie o fałszywych sercach i jadowitych językach – będzie istnieć zawsze. Zło nie zniknie do końca czasów, ale jest tarcza.

Jezus w ostatnią noc życia modlił się za swoich uczniów słowami, które brzmią jak echo tego psalmu: „Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego” (J 17,15). Nie obiecał świata bez problemów. Obiecał obecność pośród problemów. Nie usunięcie ciemności, ale światło, które ciemność nie pochłonie.

Może dziś czujesz się odsłonięty jak żołnierz bez zbroi. Bezbronny wobec plotek, kłamstw, ataków. Jest Strażnik. On nie śpi.