Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Wszyscy mówią kłamliwie do bliźniego, mówią podstępnymi wargami i z sercem obłudnym (Ps 12,3).
Psalmista nie opisuje pojedynczego oszusta – mówi „wszyscy”. To diagnoza kondycji ludzkiej, nie wyrok na jednostkę. Żyjemy w kulturze, która nagradza autoprezentację. Instagram pokazuje najlepsze kąty. LinkedIn – same sukcesy. A prawdziwe życie? Ukryte za zamkniętymi drzwiami.
„Podstępne wargi” to język manipulacji, którego uczymy się od dziecka. Mówimy „wszystko w porządku”, gdy się rozpadamy. Mówimy „świetnie wyglądasz”, myśląc coś innego. Tworzymy równoległe światy – jeden na pokaz, drugi dla siebie.
Jezus miał dla takich postaw jedno słowo: hipokryci. Aktorzy grający role. Ale nie potępiał – raczej zapraszał do zdjęcia maski. „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8,32). Wolność zaczyna się od szczerości.
Serce obłudne to serce rozdarte. A Bóg szuka serc całych – nawet gdy są połamane.
