Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Panie, usłyszałeś pragnienie pokornych, umocniłeś ich serca, nakłoniłeś ucha (Ps 10,17) (Ps 10,17).
Pokora nie oznacza potulnego przytakiwania wszystkiemu. To coś znacznie głębszego – świadomość, że nie jestem centrum wszechświata. Człowiek pokorny nie krzyczy najgłośniej – ale jego szept dociera najdalej. Bóg nie faworyzuje słabych dlatego, że są słabi. On kocha tych, którzy wiedzą, że potrzebują pomocy. Maryja wyśpiewała: „Wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy” (Łk 1,48). Jej pokora otworzyła drzwi dla Zbawiciela. Twoja może otworzyć drzwi dla cudów w twoim życiu.
