Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Nie wspominaj grzechów mej młodości ale o mnie pamiętaj w Twojej łaskawości ze względu na dobroć Twą, Panie! (Ps 25,7).
Wstyd to najcięższy bagaż, jaki nosimy w ukryciu, często latami pielęgnując błędy, o których Bóg dawno zapomniał. Prośba o „niepamięć” Boga to paradoksalnie prośba o to, by On patrzył na nas przez pryzmat naszej przyszłości, a nie potknięć z przeszłości.
Jezus przy spotkaniu z jawnogrzesznicą nie wyliczał jej upadków, ale dał jej nową tożsamość, której nikt nie mógł jej odebrać. Twoje błędy z młodości czy wczorajszego wieczoru nie definiują tego, kim jesteś w oczach Nieba. Miłosierdzie to nie ignorowanie faktów, to nadpisanie Twojej historii nowym, czystym rozdziałem.
