Piotr Kwiatek OFMCap

Ps 13.2a

Czasem modlitwa brzmi jak stukot pustej klatki schodowej. Wołasz, a echo wraca bez odpowiedzi. Dawid nie udaje bohatera, mówi wprost o lęku bycia zapomnianym. To zdanie ma ciężar nieprzespanych nocy, maili bez odpowiedzi, telefonów, które nie dzwonią.

Jezus zna ten smak ciszy; na krzyżu doświadcza jej do dna, a jednak w Ewangelii zostawia obietnicę obecności, nie iluzję komfortu. Cisza Boga bywa jak zimowy las: martwy z pozoru, a jednak pod śniegiem krąży życie. Gdy pamięć Boga wydaje się zawieszona, rodzi się przestrzeń na zaufanie, które nie opiera się na natychmiastowej nagrodzie. To nie zapomnienie – to dojrzewanie wiary, która uczy się oddychać bez natychmiastowych znaków. „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20).