A ten utwór znacie?
„Między wczoraj a jutrem” – opisuje stan ducha osoby, która próbuje uwolnić się od ciężaru przeszłości i paraliżującego lęku przed tym, co przyniesie przyszłość.
To muzyczna lekcja „oddychania tym, co jest” – odnajdywania pokoju w chaosie i doceniania ulotnej chwili.
